Trójka youtuberów mówi o tym, jak widzą Polskę. Są zakochani w naszym kraju. Widzą rzeczy, które my uważamy za należne i konieczne. Oglądamy się na kraje bliskiego zachodu i to spłaszcza naszą perspektywę. Dla nas (nie wiadomo, dlaczego) wewnętrzne podziały przysłaniają te zalety i to piękno, które oni dostrzegają. Przecież (wbrew naszej pewności) może być i gorzej i w sumie niewiele (jeśli popatrzeć z perspektywy pełnej skali i wszystkich aspektów) lepiej. Nie bądźmy ślepi na to, co osiągnęliśmy. Oni widzą szerzej. Materiał, który omawiają wcale nie jest jakąś przesadną idealizacją. Tak rzeczy się istotnie teraz mają. Obyśmy byli w stanie to utrzymać chociażby w stanie jaki jest.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.