W logo prawda jest ukryta.
Są to cepy u koryta.
Kiedy gadzina ukąsi Żmudzina – od jadu Żmudzina zdycha gadzina

poniedziałek, 9 lutego 2026

Koń się przedawnił

 Tak to jest, gdy wyciągnie się konsekwencje z idiotyzmu stosowanego potocznie zwanego polskim systemem prawnym. Koń się przedawnił. Fenomenem jest to, że koń się wywinął. Daje się we znaki powszechny brak kompetencji w zagadnieniach czystości białych kołnierzyków. 



sobota, 7 lutego 2026

Poszukiwany

 ChatGPT się prawie wywiązał. Tylko jeden ortograf się pojawił. No ale ortografia nie jest priorytetem gdy chodzi o ściganie Ziobry.


piątek, 6 lutego 2026

2008 Sanok

 Pan Wiesio w wieku 49 lat.



CHwała Wszystkim Dobrym Przełożonym!

 CHWDP! Takim hasłem zakończył swe medialne wystąpienie policjant z Tolkmicka. Pochwalił przełożonych. W ten podniosły nastrój wprawiło go kilka czynników:

1. Ogólnopolska awaria system informatycznego.
2. Popędzanie go przez przełożonego z Elbląga
3. Przekładanie obowiązków palacza i sprzątaczki na policjantów.

Nastąpił wyciek z policyjnego komunikatora i policja przemówiła nieoficjalnym językiem.

O tym można się dowiedzieć w Radiu Olsztyn i w innych miejscach Internetu. 

Tym razem policjant został bohaterem kanału Zero. Wszyscy go lubią, choć nie da się go zacytować. Policjanci to bardzo specyficzna grupa zawodowa. Nie miałem (o ile pamiętam) żadnego poważnego z nimi zatargu oprócz naruszeń prawa drogowego. Nawet gdy mnie przesłuchiwali w Komendzie Wojewódzkiej w wiadomej sprawie wszystko było z zachowaniem zasad. Tym bardziej, że obie strony były w sytuacji dla siebie nowej. O policjancie jest na początku. To jego wideo to majstersztyk podnoszenia emocji w trakcie przedstawienia. Teatr naturalny. Sylwester Rosół - bohater naszych czasów,



wtorek, 3 lutego 2026

Śmietniki w głowach

Gdy ktoś zajmuje się odpadami to przenośnie można o nim powiedzieć że "ma śmietnik w głowie". Niestety, zdarza się tak, że przenośnia staje się rzeczywistością. Unia Europejska nakazuje coraz szczegółowiej klasyfikować śmieci. Mamy projekt wykorzystujący 11 kolorów. Czy to nie jest wykluczanie daltonistów? Bo jeśli nawet teraz nie jest, to kolejne wersje ekoszykan mogą zaatakować szczególnie boleśnie tę grupę. Wszyscy jesteśmy zagrożeni oczopląsem przy czytaniu regulaminów segregowania śmieci

Teoretyczna podbudowa tych pomysłów skorzystała z pomocy pseudonauki. Dzieło Unii Europejskiej na temat klasyfikacji śmieci i oznaczania opakowań liczy 247 stron. Im dłuższe, tym zapewne większa jest wierszówka. W naszych domach i na posesjach coraz więcej powierzchni będą zajmować śmietniki. 11 pojemników w domu i na zewnątrz to będzie wyzwanie. Dlaczego wszechmogąca Unia nie potrafi skonstruować anihilatorów, które ze wszystkich śmieci robiłyby czystą energię? Wystarczyłaby anihilacja jednego kilograma śmieci, aby zapewnić energię na rok dla całej kuli ziemskiej. Nawet sprawność przekształcenia w rozmiarze promila promila promila zapewniłaby powszechny dobrobyt energetyczny gdyby każdy miał takie urządzenie. Może niech wyznaczą termin na 2040 rok. Przecież gospodarka planowa powinna uwzględniać postęp technologiczny, który na pewno nastąpi. Bo to co oni tu prezentują to jest trzymanie Europy w zacofaniu, bo nie uwzględnia żadnej automatyzacji. EU, why you do not set really ambitious goals? Wir schaffen das!



poniedziałek, 2 lutego 2026

Kapiści i kapistki

 Kiedyś słuchałem Radiowej dwójki. Prowadząca mówiła o kapistach i kapistkach. Jasne - ma być po równo. Nie wystarczy powiedzieć kapiści bo to dyskryminacja kobiet. Ja poszedłbym dalej. Aby podkreślić tożsamości płciowe w ramach tej grupy nie tylko przy pomocy przyrostków ale też rdzeni wprowadziłbym słowo - kahójki i zostawił kapistki

środa, 28 stycznia 2026

Najlepszy horror wszechczasów

Mikołaj położył mi pod choinkę "Dzieje Polski" profesora Andrzeja Nowaka. Czytając ją doszedłem do wniosku że historycy Polski muszą mieć albo silny charakter albo grubą skórę. Programowanie (choć niełatwe z powodu istnienia użytkowników) nie wyzwala takich emocji jak wiadomość, że Czesi wykastrowali Mieszka II. Taka ponura wiedza psuje nastrój. Interesujące i całkowicie mi nieznane koleje obdarowywania się relikwiami przez monarchów wzbudziły moje zdumienie. "[Otton] za chorągiew triumfalną dał mu w darze gwóźdź z Krzyża Pańskiego i włócznię świętego Maurycego, w zamian za co Bolesław ofiarował mu ramię świętego Wojciecha". Te dary miały istotne znaczenie polityczne i były oznaką przyjaźni i hojności. Zmiany losów Ojczyzny (teraz na razie czytam o Piastach) mogą doprowadzić do rozchwiania nastrojów. To bardzo niebezpieczne. Mimo to polecam.