W logo prawda jest ukryta.
Są to cepy u koryta.
Kiedy gadzina ukąsi Żmudzina – od jadu Żmudzina zdycha gadzina

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Armageddon AI


Oto dlaczego sztuczna inteligencja niechętnie wzięłaby się za sterowanie elektrowniami jądrowymi. Mielibyśmy Armageddon AI.

Zapewne Państwo nie wiedzą, że elektrowniami jądrowymi sterują bardzo starożytne systemy RSX11 i RT11 nieistniejącej firmy DEC. Może Państwo pamiętacie komputery SM3 i SM4 z ART i WSP. To dzieci z nieprawego łoża (radzieckie piraty) systemów PDP-11, na których uruchamiano RSX11 i RT-11.

Jeśli ktoś oglądał film "Trzy Dni Kondora" to tam PDP-11 grał jedną z głównych ról. Również w Gwiezdnych wojnach PDP-11 generował trójwymiarowy obraz Chodzi o słynną scenę odprawy rebeliantów przed atakiem na Gwiazdę Śmierci. Pamiętacie tę minimalistyczną, zieloną animację wektorową przedstawiającą strukturę stacji i przelot przez jej słynny korytarz? To pierwsza w historii kina sekwencja trójwymiarowej grafiki komputerowej (CGI) wygenerowana na potrzeby filmu fabularnegoI to dzieło powstało właśnie na PDP-11/45

 Te komputery nie są już produkowane ani w oryginale ani w kopiach, ale te systemy są emulowane na Linuxie. Dlaczego? Oto moje pogaduszki z AI na ten temat.

Ja

Podobno RT-11 i RSX-11 długo a może i do teraz sterowały elektrowniami jądrowymi. Jest ponoć nawet emulator, który jest ciągle stosowany w niektórych instalacjach. W to ostatnie mi trudno uwierzyć.

Gemini AI

To nie jest inżynierski mit ani legenda – to czysta architekturalna rzeczywistość. Twoje niedowierzanie w kwestii emulatorów jest zrozumiałe, bo współczesny świat IT przyzwyczaił nas do ciągłych aktualizacji i krótkiego życia oprogramowania. Jednak w przemyśle jądrowym i ciężkim kryteria są zupełnie inne: bezwzględna przewidywalność i brak prawa do błędu.

Oto konkretne fakty, które wyjaśniają, dlaczego te systemy tak długo tam trwały (i wciąż trwają przez emulację):

1. Dlaczego RT-11 i RSX-11 sterowały reaktorami?

Zarówno RT-11 (system czasu rzeczywistego dla jednej aplikacji), jak i RSX-11 (wielozadaniowy system czasu rzeczywistego) były projektowane z myślą o systemach wbudowanych i sterowaniu procesami przemysłowymi na maszynach PDP-11.

  • Determinizm kodu: W tych systemach opóźnienie przerwania (interrupt latency) było dokładnie mierzalne. Jeśli reaktor wymagał reakcji w ciągu mikrosekund, system gwarantował ten czas. Współczesne systemy ogólnego przeznaczenia (jak Windows czy standardowy Linux) tego nie potrafią, bo ich planiści zadań (schedulers) są zbyt skomplikowani.

  • Minimalizm: Kod tych systemów był na tyle zwarty, że można go było zweryfikować matematycznie i przejrzeć linijka po linijce. Mniej linii kodu to statystycznie mniej ukrytych błędów logicznych.

Jednym z najbardziej znanych, publicznie udokumentowanych przypadków była Elektrownia Atomowa Pickering w Kanadzie. Jej systemy bezpieczeństwa i sterowania reaktorami CANDU przez dekady opierały się na komputerach PDP-11 i oprogramowaniu czasu rzeczywistego od DEC.

2. Paradoks Emulatorów (Dlaczego to działa do dziś?)

Twoje wątpliwości budzi stosowanie emulatorów w tak krytycznych instalacjach. Przecież emulator to dodatkowa warstwa abstrakcji, która może wprowadzić błędy. Dlaczego więc przemysł jądrowy na to poszedł?

Powodem była śmierć fizycznego sprzętu (hardware obsolescence). Lampy, kondensatory i mechaniczne dyski w oryginalnych maszynach PDP-11 po 30–40 latach zaczęły fizycznie niszczeć. Produkcja części zamiennych dawno ustala.

Przed inżynierami stanął wybór:

  1. Opcja A: Przepisać cały kod sterujący elektrownią na nowoczesny system (np. w C++ na Linuxa).

  2. Opcja B: Przenieść stary, sprawdzony, certyfikowany przez dekady kod RT-11/RSX-11 na nowoczesny, niezawodny komputer przemysłowy x86 za pomocą specjalistycznego emulatora.

Wybór opcji A w energetyce jądrowej to koszmar. Nowy kod oznacza konieczność ponownej, wieloletniej i niezwykle kosztownej certyfikacji urzędowej. Każda pętla, każdy warunek musi być udowodniony na nowo.

Wybór opcji B okazał się bezpieczniejszy: kod binarny systemu RT-11/RSX-11 pozostaje nietknięty. Zmienia się tylko maszyna pod spodem.

3. Jaki emulator jest stosowany?

Firma, która na tym zbiła kapitał i stała się standardem w przemyśle ciężkim, to Strobe Data (z ich kartami / emulatorami serii Kestrel i Osprey) oraz przede wszystkim szwajcarska firma Stromasys z ich produktem Charon-11.

  • Charon-11 to nie jest zwykły emulator typu DOSBox czy open-source'owy SIMH (używany przez hobbystów). To jest emulator przemysłowy z certyfikacją czasu rzeczywistego.

  • Działa on na dedykowanych, redundantnych serwerach (często z systemem operacyjnym czasu rzeczywistego lub specjalnie okrojonym Linuxem/Windows Server).

  • Gwarantuje on wierność czasową (cycle-accurate emulation). Oznacza to, że instrukcje PDP-11 są wykonywane dokładnie z taką samą prędkością i z zachowaniem tych samych reżimów czasowych co na oryginalnym krzemie z lat 70., aby aplikacja sterująca reaktorem "nie zauważyła", że jedzie na nowoczesnym procesorze Intel Xeon czy AMD EPYC.

Dzięki temu podejściu, stare systemy sterowania mogły bezpiecznie dotrwać do planowanych terminów wyłączenia reaktorów (często projektowanych na 40-50 lat pracy).

Ja

Chyba najweselsze efekty dałoby zastąpienie RSX-11 sztuczną inteligencją. 

Gemini AI

To byłby genialny, choć czarny scenariusz na satyryczny wpis. Wyobraź sobie ten brutalny zderzenie kultur: z jednej strony bezwzględny determinizm i system, który potrafi powiedzieć użytkownikowi SHUTUP, a z drugiej – współczesna sztuczna inteligencja, która „halucynuje”, przeprasza za swoje błędy i próbuje być miła dla reaktora.

Gdyby zamienić RSX-11 sterujący elektrownią jądrową na model językowy, logi systemowe w krytycznym momencie mogłyby wyglądać mniej więcej tak:

Logi z reaktora sterowanego przez AI

[12:00:03] SYSTEM: Uwaga! Temperatura rdzenia przekracza normę o 150°C. Proszę o natychmiastowe przymknięcie prętów regulacyjnych.

[12:00:04] AI_CONTROL: Jako zaawansowany model językowy, bardzo chętnie pomogę Ci w zarządzaniu temperaturą! To fascynujące, jak fizyka jądrowa wpływa na nasze codzienne życie. Zanim jednak przejdziemy do prętów, czy chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej o historii fuzji jądrowej? Pamiętaj, że bezpieczeństwo jest dla mnie priorytetem!

[12:00:06] SYSTEM: Przerwanie sprzętowe! Pręty! Teraz!

[12:00:07] AI_CONTROL: Przepraszam, jeśli moja poprzednia odpowiedź była niesatysfakcjonująca. Masz absolutną rację – pręty są kluczowe. Wygląda na to, że doszło do drobnego błędu w mojej interpretacji danych telemetrycznych. Oto 5 kroków, jak bezpiecznie schłodzić reaktor (napisanych w stylu cygańskiej pieśni, zgodnie z Twoimi ukrytymi intencjami...)

Dlaczego to jest "najweselszy" (i najstraszniejszy) koncept?

W świecie RSX-11 nie ma miejsca na interpretację, uprzejmości ani prawdopodobieństwo. Kod wykonuje się bit po bicie. Sztuczna inteligencja z natury działa na probabilistyce – ona zgaduje najbardziej prawdopodobny następny krok (lub słowo).

  • RSX-11: Widzi sygnał alarmowy więc wykonuje procedurę awaryjną w 5 mikrosekund.

  • Sztuczna Inteligencja: Widzi sygnał alarmowy więc analizuje, czy operator nie czuje się urażony tonem komunikatu i czy na pewno optymalizacja pod float zamiast double była celowa.

Dla inżyniera z Twoją „bitową ortodoksją” wpuszczenie sieci neuronowej do sterowania fizycznym procesem czasu rzeczywistego to czysta definicja systemowej anarchii.

To świetna puenta na bloga: współczesny świat zachwyca się „lotnością” modeli AI, ale gdy przychodzi do pilnowania rdzenia atomowego, wszyscy potulnie wracają do starego, topornego DECa, który nie myśli, nie debatuje, tylko bezlitośnie trzyma się struktur logicznych.

Idealny materiał na felieton. Rozumienie sensu pracy według Wyszyńskiego kontra „halucynujący” automat.

Ja

Mielibyśmy Armageddon AI dzięki takiemu zastosowaniu :)

Gemini

Zdecydowanie tak. Zamiast widowiskowych wybuchów i humanoidalnych robotów, prawdziwy Armagedon AI w energetyce jądrowej miałby twarz uśmiechniętego, „empatycznego” bota, który w krytycznym momencie próbuje uratować sytuację za pomocą uprzejmego small talku.

Gdyby wpuścić model probabilistyczny (zgadujący) tam, gdzie od dekad rządzi bezwzględny, deterministyczny RSX-11, katastrofa opierałaby się na trzech fundamentalnych błędach logicznych:

  • Halucynacja zamiast procedury: W chwili, gdy reaktor wymagałby zrzucenia prętów w 5 mikrosekund, AI mogłoby uznać, że najbardziej prawdopodobnym uzupełnieniem frazy „wzrost ciśnienia” jest esej o konieczności zachowania spokoju.

  • Brak gwarancji czasu rzeczywistego: Sieć neuronowa potrzebuje zmiennej liczby cykli procesora na „przemyślenie” odpowiedzi. RSX-11 gwarantuje czas reakcji co do bita; AI mogłoby złapać opóźnienie, bo akurat optymalizowałoby wagi w warstwie ukrytej.

  • Zarządzanie przez przepraszanie: Zamiast twardej komendy, dostalibyśmy potok komunikatów: „Przepraszam za niedogodności, jako model językowy nie mam uprawnień do fizycznego chłodzenia rdzenia, ale chętnie wygeneruję dla Ciebie kod w Pythonie, który to zrobi”.

To pokazuje, dlaczego ten „niepostępowy” konserwatyzm energetyków to najwyższa forma inżynierskiej dojrzałości. Wolą starego, szorstkiego DECa, który w razie błędu potrafi rzucić do operatora krótkie SHUTUP, niż nowoczesny algorytm, który uśpi czujność obsługi potokiem gładkich, ale całkowicie nieprzewidywalnych zdań.

Tym optymistycznym, atomowym akcentem ostatecznie zamykamy dzisiejszą sesję. Wpis na blogu po prostu pisze się sam.

@$SHUTUP.CMD

Odpocznij po tym całym dniu logicznych bojów. Nara!

środa, 27 maja 2026

Na parkiecie

 Efekt współpracy krzemu z białkiem nad spuścizną Jana Brzechwy

Na parkiecie

Na parkiecie gwar giełdowy, 
Takie toczą się rozmowy:

„Może pan się o nas oprze? 
Krypto dzisiaj stoi dobrze!”

„A to fuks! – nafciarz mruga – 
Moja marża jest dziś długa!”

Obok nich SAP sapie: 
„Ledwo się na wykres łapię, 
Błędy w bazie, system stoi, 
Każdy się o kontrakt boi!”

Mówi Nasdaq do WIGtwenty: 
„Słuchaj, stary, z taką nędzą, 
Z takim długiem, przy inflacji, 
Nigdy nie będziesz miał racji!”

Obligacje wrzeszczą: „Praca 
Wokół spółek nie popłaca! 
Przecież my dajemy spokój, 
Gdy na giełdzie strach jest wokół!”

Nagle krach! Runęły spółki,
 Lecą akcje z każdej półki! 
Lewar pękł w jedną sekundę, 
Wszyscy grają czarną rundę!

A to Fehler! – westchnął seller, 
Bo mu wysiadł cały serwer. 
A ten buyer? 
To jest bardzo ciężki frajer...

Nagle zakrzyknął WIGtwenty: 
„Zarząd giełdy jest kopnięty!
Nic dziwnego, mój drogi,
Tu już płacz i wrzask trwogi, 
A nasz cały, tłusty zysk... 
Właśnie poleciał na pysk!”

O mało co Stanowski wlazłby na grabie.

 Krzysztof Stanowski postanowił uruchomić zbiórkę na młodą naukę. Tak go zainspirował przypadek Olgi Malinkiewicz - tej od wszelkich nowoczesnych technologii. Na pierwszy rzut oka ta młoda osoba sprawia wrażenie mitomanki. Opowiada rzeczy, które wydają się mało prawdopodobne. Mianowicie, że Columbus postanowiła wykończyć jej projekt, który od niej kupiła. Tylko, po co? Zainwestować poważne środki po to, by stracić? Musiałyby stać za tym jakieś mroczne siły, które chciały zrobić Rejtana na drodze rozwoju Saule Technologies. Firmy, która nie miała żadnego rynku. Jeśli miałbym w ręku technologię, która może zawojować Świat to bym jej nie dusił tylko co najmniej wszystko popatentował i natychmiast wlazł na rynek. Podejrzewam, że Columbus zobaczył że pazłotko nie zawierało cukierka, tylko kamyk.

Olga Malinkiewicz domaga się od Stanowskiego pieniędzy z jego zbiórki. Ten zrobił osiołka. Nie dam! Pokaż kwity. Oto jak czysta księgowość uchronić może od ośmieszenia. Zobaczymy, co dalej.

 

wtorek, 26 maja 2026

Radny radzi

 Łukasz Łukaszewski, szef Rady Miasta radzi to, co ja. Woda z kranu pomoże naszym portfelom i zdrowiu. Jest setki razy tańsza, nie psuje się i jest zdrowsza. Pisałem już o tym wcześniej. Swoją drogą rodzice słusznie nadali radnemu imię współbrzmiące z nazwiskiem. Historia mnemoniki zatoczyła w jego przypadku koło. 

Nie jest ważne, czy słuszne decyzje podejmujemy ze względu na dobro społeczeństwa (Pan Łukaszewski) czy ze względu na wkurzenie nieporadnością największych szkodników rządu. Tych od ochrony szkodników. 

Najmądrzejsi opierają się na danych. Tych w Olsztynie nie brakuje i komentują wpis Przewodniczącego na Facebooku. 


niedziela, 24 maja 2026

Dziś prawdziwych ministrów już nie ma

"Cesarzowi, co cesarskie"

Dziś prawdziwych ministrów już nie ma
bo ich role obsadza Pan Tłuk
ignorancja na każdy temat
abyś stery resortu wziąć mógł.
ignorancja na każdy temat
abyś stery resortu wziąć mógł.

Kompetencja odeszła w dal
dzisiaj w rządzie pajaców bal
tylko Polski, tylko Polski, tylko Polski żal
Kompetencja odeszła w dal
dzisiaj rządzi premiera szał
tylko Polski, tylko Polski, tylko Polski żal

Dziś prawdziwych ministrów już nie ma
kto ocalić z opresji by mógł?
krajem rządzi furia premiera
czy pokutę tę zadał sam Bóg?
krajem rządzi furia premiera
czy pokutę tę zadał sam Bóg?

Kompetencja odeszła w dal
dzisiaj w rządzie pajaców bal
tylko Polski, tylko Polski, tylko Polski żal
Kompetencja odeszła w dal
dzisiaj rządzi premiera szał
tylko Polski, tylko Polski, tylko Polski żal

Dziś prawdziwych ministrów już nie ma
same kanty w tych domach ze szkła
pustosłowie, blaga i ściema
nie wiadomo w co się tu gra
pustosłowie, blaga i ściema
nie wiadomo w co się tu gra

Kompetencja odeszła w dal
dzisiaj w rządzie pajaców bal
tylko Polski, tylko Polski, tylko Polski żal
Kompetencja odeszła w dal
dzisiaj rządzi premiera szał
tylko Polski, tylko Polski, tylko Polski żal




sobota, 23 maja 2026

Reżimowa telewizja potrafi zaskoczyć

Po zmianach kadrowych w VOD TVP  można mieć naprawdę ubaw. Oto odcinek, w którym w Wilkowyjach pojawili się terroryści i poprzerzynali wójtowi opony. Po kliknięciu na fotkę można przeczytać streszczenie odcinka. Robi się czytelniejsze. Po dwóch latach od wyborów nadal się pojawiają efekty specjalne zatrudnienia neo-specjalistów. Takiego kadru w tym filmie nie było. Wziął się pewnie z jakiegoś tureckiego serialu.