![]() |
Prawdziwe "medium". Świat cedzony przez Poszewkę.
![]() |
Myślałem, że to fejk i pisowska propaganda. To jest nie do ogarnięcia rozumem. Jak Rosja. Na wszelki wypadek umieściłem też zrzut ekranu. Taka kasza w głowie ministerialnej urzędniczki jest naprawdę niebezpieczna. Pozazdrościła Urszuli Zielińskiej i Hennig Klosce wkładu w rozwój naturalnego kabaretu "Pod Egidą Donalda Tuska"?
🔐 Zajrzyj za mury aresztu z Wiceministrą @MariaEjchart i zobacz, jak naprawdę wygląda jednostka penitencjarna „od środka”.
— Min. Sprawiedliwości (@MS_GOV_PL) January 20, 2026
Masz szansę poznać funkcjonowanie Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim!
👉 Licytuj i pomagaj tutaj:https://t.co/drdzZLkIPw
Gramy razem z… pic.twitter.com/sMLJ9oadcH
Wydział Humanistyczny wykazał się cenną inicjatywą. Postanowił wyróżniać najlepszych absolwentów. Autorką pomysłu jest prof. Izabela Lewandowska.
Jest w tym wyróżnianiu pewien problem. Jeśli są absolwenci najlepsi to są również absolwenci najgorsi, którzy mogą się poczuć urażeni taką klasyfikacją, która jest w istocie segregacją. Zatem inicjatywa Pani Dziekan nie do końca wpisuje się w ideologię równości ( E w DEI). Można im wtedy przytoczyć drugą z wyróżnionych strof Kochanowskiego sugerując że są bardziej cnotliwi od tych, którzy zostali nagrodzeni. Równocześnie nie można im pokazać pierwszej bo może się rozpętać piekło.
Mam kontrprzykład na tezę że kobiety są równe mężczyznom. Patrycja Betley i Aziza Mustafa Zadeh. Są niezrównane. Orient Patrycji i Oriental Ornament Azizy. Czy możliwe, aby chłop tak umiał? Utwór Pani Patrycji kojarzy mi się z kawałkiem Carlosa Santany. Po pierwsze oba są krótkie. Po drugie - wydają się długie. Jak z tym Wojskim - echo grało. Pewnie jest coś jeszcze w warstwie muzyczno-kulturowej, ale jako zupełny amator w tym zakresie niczego nie powiem aby nie pokazać jakim jestem ignorantem. Może jest ktoś chętny mnie oświecić?
Ktoś umieścił kompozycje Wagifa Mustafa-Zadeh jako perski jazz. To nie jest muzyka irańska, tylko azerska skomponowana w XX w. Ktoś się zainspirował, a mnie to zainspirowało do tego wpisu. Mam winyla tego kompozytora i muzyka. Kupiony w Kijowie. Córka - Aziza wdała się w rodziców. Ojciec - pianista, matka - wokalistka. Wyszła śpiewająca wokalistka. Na płycie jest utwór "Czekając na Azizę". No i Wagif się doczekał.
Wywiad z Azizą. Po rosyjsku. Sprawia wrażenie wróżki. Nie jest z tego świata. Są miejsca, w których widać jej wyobcowanie.
I co ona wyczynia na festiwalu u bisurmanów!
Od nowego roku zmieniono zasady wywozu śmieci. W domu pojawiło się kolejne wiaderko - na odpady BIO a w skrzynce pojawiła się ulotka o tym, jak segregować odpady. Mamy już 6 kategorii. Mając w ręku śmieć możemy go umieścić w jednym z 6 pojemników co przy liniowym algorytmie przeszukiwania daje średni czas 3*t, gdzie t - pojedynczy test dopasowania. Ponieważ są pewne wyjątki to docelowy pojemnik nie jest oczywisty stąd właśnie liniowy algorytm wydaje się najbardziej właściwy. Może być też tak, że śmieć nie trafi do żadnego pojemnika. Co wtedy? Na podwórzu w zasadzie powinniśmy mieć też 6 pojemników. Skomplikował się też harmonogram. Część śmieci jest odbierana co tydzień, część co 2 tygodnie, część co miesiąc. Należy ostrożnie podchodzić do definicji. Odpadem BIO nie są n.p. odpady pochodzenia zwierzęcego (mięso,wędliny,ryby, kości, nabiał i jaja). Są to odpady zmieszane.
Szkłem nie są kieliszki, choć kiedyś potoczne je tak nazywano. Cała nauka. Ciekawe, gdzie należy wkładać zużyte torebki do parzenia herbaty? Czy oddzielnie fusy i torebki? To bardzo poważne pytanie nie daje mi spokoju.
Skoro sortowanie odpadów zajmuje coraz większą powierzchnię, to podatki powinny ten fakt uwzględniać i ich podstawy zostać zmniejszone.
Jakby to było mało to okazuje się że od stycznia ekoszykanami zostały objęte moje kominki. Kominki zamknięte muszą spełniać normy wyznaczonej przez dyrektywę Ecodesign i muszą mieć sprawność >80%. Dla kominków otwartych normy wynoszą minimum 30% sezonowej efektywności energetycznej oraz maksymalnie 50 mg/m³ emisji pyłów PM, 2000 g/m³ tlenku węgla, 120 mg/m³ organicznych związków gazowych oraz 300 mg/m³ tlenku azotu. Zobaczymy, czy moje kominki tych norm nie naruszają. Wydaje się, że te normy są nie do sprawdzenia, bo nie idzie znaleźć firmy która daje taki certyfikat. To jest kolejny przykład idiotyzmu stosowanego. Jeśli naruszają to nie można w nich palić nawet od święta. Z tym, że palenie w kominkach ma być w ostateczności zakazane. Kolejny przejaw totalitarnej mordy ekologii. Nie wiem, jak ja to wytłumaczę Tediemu, który uwielbia się wygrzewać. Nie mam zamiaru tych kominków usprawniać jeśli tych norm nie spełniają bo na pewno przyjdą kolejne normy, bardziej restrykcyjne. Podejrzewam, że niedługo nawet posiadanie kominka, w którym się nie pali będzie karane śmiercią przez powieszenie na publicznej egzekucji, chyba że się je wyburzy. Dzięki Unii Europejskiej.Jak tu zabiegać o demografię, skoro nie tylko przyjemności ale również wszelkie przejawy życia są tępione?